Przeczytane 2015 

Ja, Inkwizytor. Kościany Galeon czyli nie płynie to w dobrym kierunku

Pierwsze tomy historii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie były świetne, napisane z polotem, klimatycznie, a do tego świat, który wymyślił Piekara był całkiem interesujący. Kolejne odsłony trzymały poziom, aż do chwili kiedy w tytułach pojawił się dopisek Ja inkwizytor, od tego momentu zrobiło się gorzej.

Read More
Przeczytane 2015 

Dym i lustra – Gaiman z perłami i nudą

Kiedy zacząłem czytać zbiór opowiadań Neila Gaimana, wpadłem w zachwyt, tak najnormalniej w świecie. Andrzej „Kruk” w międzyczasie podrzucił mi wpis Moreni i choć z obawy przed popsuciem sobie frajdy nie przeczytałem całego zbyt dokładnie, to stwierdziłem, ze zupełnie nie wiem, czemu się czepia. Okazało się jednak, że ma sporo racji, bo Dym i lustra to zbiór średni.

Read More
Przeczytane 2015 

Pamięć wszystkich słów – JA CHCĘ DALSZY CIĄG!

Skończyłem, 700 stron w 4 dni to naprawdę niezły wynik. Właściwie to nie bardzo wiem co napisać o tej książce poza tym, że chcę więcej i że jak ma w rękach Wegnera, to mam głęboko w dupie wysławianego pod niebiosa George R.R. Martina, Stevena Eriksona i cała chmarę anglosaskich mistrzów. Ale spróbuję.

Read More