Czytam synkowi 

[Czytam synkowi] Każdy mały mężczyzna powinien ją mieć

Kiedy nadchodzi wieczór często mamy do czynienia z dwoma sytuacjami. Mały mężczyzna jest tak zmęczony, że pada wręcz na twarz i natychmiast po wylądowaniu w łóżku i krótkiej bajce wpada w objęcia Morfeusza. Zdarzają się jednak takie wieczory kiedy rozbawiony na całego gwałtownie protestuje i zupełnie nie chce udać się na spoczynek. Co wtedy? Dotąd próbowaliśmy różnie, przekupstwo, groźba, mediacje starszego brata, czasem, kiedy sytuacja na to pozwalała, maluch bawił się dłużej.

Read More
Czytam synkowi 

Cud łamigłówek

Jeśli zainteresowały was opisywane niedawno Labirynty nie z tej ziemi to tym bardziej przypadną wam do gustu Łamigłówki nie z tej ziemi. A co to jest? Kontynuacja zabawy dla dzieci, tym razem jednak zabawa jest ciekawsza. W Labiryntach autor zgodnie z tytułem skupił się na jednym rodzaju zadań, w Łamigłówkach mamy ich kilkanaście typów. Jest łączenie cyfr, mamy wyszukiwanie różnic, proste zadania logiczne, oczywiście w wersji obrazkowej, są też labirynty :)

Read More
Czytam synkowi 

[Czytam synkowi] Dziewczynka i dwóch chłopaków

Zaczynamy wchodzić w świat literatury dla odrobinę starszych dzieci, za nami dwie sympatyczne książeczki o przygodach pięcioletniej Uli. W pierwszej rezolutna pięciolatka staje przed  strasznym wyzwaniem, do sąsiedniego domu mają wprowadzić się Wandale! Nie to nie żart, dziewczynka dotąd nie dzieliła z nikim podwórka i swojej tajemniczej Kryjówki w krzakach, aż tu nagle okazało się, że do jednej z przyjaciółek babci wprowadzają się wnuki. Nie dość, że Wandale to jeszcze Urwisy, a skoro tak o nich mówi własna babcia to z całą pewnością jest to prawda. Ula widziała w telewizji…

Read More
Czytam synkowi 

Czy to jeszcze ksiażka?

Zastanawiałem się czy to jeszcze książka i czy warto będzie o niej pisać. Kiedy pojawiła się w domu to wiedziałem, ze niezależnie od mojego widzimisię będzie trzeba o niej wspomnieć na blogu. Z informacji od znajomych i tego co widuję na zaprzyjaźnionych blogach to nadal szaleje jakaś infekcja wśród młodych czytelników. I to dla nich są Labirynty nie z tej Ziemi . Nasz mały jak wziął w książeczkę w swe łapki to zniknął na godzinę, a kiedy chore dziecko znika na godzinę oznacza to chwilę błogiego spokoju dla rodzica (lub…

Read More
Czytam synkowi 

Czy to jeszcze ksiażka?

Zastanawiałem się czy to jeszcze książka i czy warto będzie o niej pisać. Kiedy pojawiła się w domu to wiedziałem, ze niezależnie od mojego widzimisię będzie trzeba o niej wspomnieć na blogu. Z informacji od znajomych i tego co widuję na zaprzyjaźnionych blogach to nadal szaleje jakaś infekcja wśród młodych czytelników. I to dla nich są Labirynty nie z tej Ziemi . Nasz mały jak wziął w książeczkę w swe łapki to zniknął na godzinę, a kiedy chore dziecko znika na godzinę oznacza to chwilę błogiego spokoju dla rodzica (lub…

Read More
Czytam synkowi 

[Nieprzeczytane synkowi] Pierwszy horror

Pacynek to pierwsze dzieło szalonego naukowca. Powstał w momencie, kiedy przyszły profesor tworzący swoje koszmarne dzieła nie miał jeszcze zamku, a tylko mały pokój. Przez wiele lat była zapomniany, ale dzielnie trwał na posterunku dbając, aby kolejne, coraz bardziej potworne stwory, nie wyrwały się spod kontroli. Każdemu z nich aplikował jakaś miksturę, która powodowała że potwór stawał się łagodny. Jednak jego największym marzeniem bylo to, aby jego stwórca sobie o nim przypomniał. Książeczka to właściwie horror, niezbyt straszny, bo adresowany do dzieci. Mamy Frankenstein’a w wersji pacynkowej, kolejne stwory i…

Read More