Nie czarujmy się, w książeczkach takich jak Opowiem ci mamo co robią mrówki, czy we właśnie wydanej Opowiem ci mamo co robią pająki zupełnie nie chodzi o czytanie. Chodzi o szukanie, ćwiczenie spostrzegawczości i dobra zabawę. Kiedy Pająki do nas dotarły Młody rzucił się na nie i mimo tego, że chyba jest ociupinkę za duży na tą książeczkę to mamy już za sobą co najmniej siedmiokrotne poszukiwania zagubionego bagażu pewnego pająka, a różnice pomiędzy dwoma rysunkami pełnymi owadów znamy na pamięć. Ale z drugiej strony skoro ma przyjemność z szukania,…
Read More